Historia szpica japońskiego w Polsce – jak wszystko się zaczęło

Kiedy ktoś pyta mnie o historie szpica japońskiego w Polsce, przez długi czas sama nie potrafiłam odpowiedzieć precyzyjnie. To rasa, która u nas wciąż należy do rzadkości, a jej historia nad Wisłą jest zaskakująco krótka i do niedawna właściwie nigdzie nieopisana. Postanowiłam więc odtworzyć ją krok po kroku: sięgnęłam do ksiąg rodowodowych, napisałam do hodowców w Szwecji i porozmawiałam z osobami, które pamiętają te pierwsze psy. Oto, czego się dowiedziałam.

Karolina z hodowli Byakko Kitsune trzyma dorosłego białego szpica japońskiego na tle różowych kwiatów

1998 – pierwsze szpice japońskie w Polsce

Wszystko zaczęło się w 1998 roku. To wtedy ze Szwecji przyjechała do Polski pierwsza para szpiców japońskich: dwa szczeniaki z dwóch różnych, cenionych hodowli, sprowadzone niemal równocześnie.

Pies – Rowleys Martini Bianco

  • ur. 9 czerwca 1998
  • nr szwedzki: S38446/98, nr polski: PKR.V-5622
  • hodowla: Rowley’s (Szwecja), hodowca: Rose-Marie Emery
  • ojciec: Rowleys Freedom Fighter, matka: Kontuji’s Delight Flash

Suka – Noidens Just White Magic

  • ur. 27 czerwca 1998
  • nr szwedzki: S40637/98, nr polski: PKR.V-5621
  • hodowla: Noidens (Szwecja), hodowca: Margareta Siljeström
  • ojciec: Ch. Noidens Fair Line, matka: Bastängens Kickan

Oba psy trafiły do Doroty i Andrzeja Pudełko z warszawskiej hodowli Nord-Stern. Żeby potwierdzić te informacje u samego źródła, napisałam do Rose-Marie Emery z hodowli Rowley’s – to ona wyhodowała pieska. Odpisała, że doskonale pamięta tamten czas. Sukę wyhodowała jej przyjaciółka, Margareta Siljeström z hodowli Noidens, a oba szczeniaki polscy właściciele odebrali najprawdopodobniej tego samego weekendu. Rose zajmuje się tą rasą nieprzerwanie od 1983 roku i jest sędzią specjalistką, więc trudno o bardziej wiarygodne świadectwo.

Jest w tej historii jeden gorzki akcent: ta pierwsza para nigdy nie doczekała się potomstwa. Dlatego choć to od niej zaczyna się obecność szpica japońskiego w Polsce, nie ona dała początek polskiej hodowli. Na pierwszy miot trzeba było czekać ponad dwadzieścia lat.

2019 – pierwszy miot urodzony w Polsce

Ten moment nadszedł 21 sierpnia 2019 roku. W częstochowskiej hodowli Active Team, a więc tuż obok nas, urodził się pierwszy miot szpiców japońskich w Polsce.

Matka – Marymay Akira

  • ur. 11 maja 2017
  • rodowód: PKR.V-26433
  • hodowca: Maryia Rublyova (hodowla Marymay, Ukraina)
  • właściciel: Natalia Maziarz-Hłond (Active Team, Częstochowa)
  • tytuły m.in.: Ch. INT, Grand Ch. POL, Ch. POL, JCh. POL, Ch. CZE, Ch. SVK, Ch. SVN
  • badania: PL-0 (rzepki bez zarzutu)

Ojciec – Donik Style Morning Star From Duke

  • ur. 1 kwietnia 2016
  • rodowód: RKF 4586099 / LSVK JS 0012/16
  • hodowca: Viktoriya Schislyaeva (hodowla Donik Stail, Rosja, Sankt Petersburg)
  • właściciel: Margarita Rybakova (Litwa, Wilno)
  • tytuły m.in.: Ch. BLR, Ch. LTU, JCh. EST, JCh. LTU
  • badania: PL-0, oczy czyste

Jak opowiada mi Natalia Maziarz-Hłond, hodowczyni Active Team, Akira przyjechała do niej z Ukrainy, z hodowli Marymay. Na krycie pojechali wówczas z nią na Litwę, do Margarity Rybakovej, właścicielki reproduktora. Sam miot przyszedł jednak na świat już w Polsce – dwie suczki i dwa pieski, wszystkie z imionami na literę N:

  • 🩷 Naomi (Maya) Active Team
  • 🩷 Noa Active Team
  • 💙 Norio (Yuki) Active Team
  • 💙 Nao Active Team

To właśnie tę czwórkę uznaje się dziś za pierwszy polski miot szpica japońskiego.

2021 – tak zaczęło się Byakko Kitsune

I w tym miejscu historia rasy w Polsce spotyka się z moją własną. W 2021 roku sprowadziliśmy z Active Team suczkę Sayuri i założyliśmy Byakko Kitsune.

Dla mnie to coś znacznie więcej niż data w kalendarzu. Sayuri pochodzi z tej samej hodowli, w której urodził się pierwszy polski miot – a to znaczy, że Byakko Kitsune od samego początku jest częścią tej krótkiej, ale wyjątkowej ciągłości. Historia szpica japońskiego w Polsce wciąż się pisze, a ja mam ogromne szczęście, że mogę pisać ją dalej: już z własnymi psami, miotami i ludźmi, którzy pokochali tę rasę tak samo jak ja.

Dlaczego opowiadam tę historię

Szpic japoński to w Polsce wciąż rzadkość, a jego dzieje mogłyby z łatwością zniknąć w niepamięci. Spisuję je – z konkretnymi datami, rodowodami i nazwiskami ludzi, którzy za tym stali – bo wierzę, że odpowiedzialna hodowla zaczyna się od świadomości, skąd pochodzą nasze psy i komu je zawdzięczamy.

Wszystko, co opisałam powyżej, to aktualny stan mojej wiedzy. Jeśli masz dokumenty albo wspomnienia, które go uzupełniają lub prostują, napisz do mnie – z radością dopiszę kolejny rozdział tej historii.

A jeśli chcesz bliżej poznać moje psy i lepiej zrozumieć tę wyjątkową rasę, zajrzyj do pozostałych wpisów na naszym blogu.

Źródła

Ten artykuł powstał dzięki życzliwości osób, które podzieliły się ze mną swoją wiedzą i pamiątkami:

  • Rose-Marie Emery (hodowla Rowley’s, Szwecja) – hodowczyni pierwszego sprowadzonego do Polski pieska; z pierwszej ręki potwierdziła okoliczności sprowadzenia obu szpiców w 1998 roku.
  • Natalia Maziarz-Hłond (hodowla Active Team) – hodowczyni pierwszego polskiego miotu; przekazała mi zdjęcia szczeniąt z 2019 roku i opowiedziała historię tego miotu.
  • Ewa Szeliga-Szeremeta – sędzia międzynarodowy FCI (Związek Kynologiczny w Polsce, Oddział Sopot), uprawniona do oceny Grup 5, 7 i 8 FCI wszystkich ras, rasy Rhodesian Ridgeback oraz ras nieuznanych przez FCI. Szpic japoński należy do Grupy 5, więc weryfikacja trafiła w jej specjalizację. Na moją prośbę przejrzała archiwa i potwierdziła dane rodowodowe pierwszej pary z 1998 roku (numery rodowodowe oraz imiona i nazwiska właścicieli), a także rodziców pierwszego polskiego miotu z 2019 roku (numery rodowodowe i tytuły).
  • Międzynarodowa baza rodowodowa (spitz.su) – dodatkowe potwierdzenie danych rodowodowych psów z 2019 roku.

Historię naszej hodowli, Byakko Kitsune, i jej udziału w dziejach rasy w Polsce odtworzyłam z własnej pamięci.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Scroll to Top